Treść
Jak co roku Święto Plonów w naszej parafii zaplanowaliśmy na dzień 15 sierpnia - na Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, podtrzymując jednocześnie wieloletnią tradycję i wpatrując się we Wniebowziętą, która jest Najwspanialszym i Najdojrzalszym Owocem pięknego życia.
Tak więc na głównej Mszy Świętej o godzinie 11:00 dziękowaliśmy za tegoroczne plony, ciesząc się tym, co mamy od naszego Stwórcy. Wyraziliśmy też Bogu wdzięczność za to, że szczęśliwie omijały naszą wioskę tegoroczne anomalia pogodowe. Trzeba zauważyć, że te żniwa były bardzo udane, za co „Chwała Panu!”. Mszy Świętej dożynkowej przewodniczył ks. proboszcz Stanisław, ale mieliśmy również Gościa - czas wakacyjnego urlopu spędzał u nas ojciec Krzysztof Dworak – Redemptorysta. Przed końcowym, uroczystym błogosławieństwem pobłogosławił dożynkowy Wieniec oraz bukiety z ziół, zboża oraz kwiatów.
w kazaniu ks. proboszcz powiedział miedzy innymi:
„Chleb jest darem dobroci i miłości Boga dla człowieka, dla wszystkich ludzi. Trzeba o tym pamiętać, gdy bierze się go do ręki. A zwłaszcza dziś, kiedy w Ojczyźnie naszej coraz bardziej panoszy się egoizm i ci, którzy zapominając o wymowie chleba, nie chcą podzielić się z innymi, by jak najwięcej zatrzymać dla siebie (...) w obecnym świecie- epoce nowych przemian społeczno-gospodarczych i niepokojących perspektyw na przyszłość,, w której jest wiele dobra, ale i zatrważającego zła wdzierającego się drzwiami i oknami, bądźmy dobrymi siewcami ziarna wiary, nadziei i miłości. i tak uczmy młode pokolenie, aby poznało, co znaczy prawdziwie kochać Boga i ludzi, Kościół, Ojczyznę i ziemię. Wieś polska była zawsze ostoją wiary, skarbnicą narodowych tradycji i kochała ojczystą ziemię. Chłopi przez wieki swoją miłość do Boga i Ojczyzny wyrażali właśnie w przywiązaniu do ziemi i w jej obronie. Dlatego do nich odnosi się to znane powiedzenie: "Żywią i bronią. (...) Rolnicy w Polsce i rolnicy w naszej parafii sami dobrze wiedzą, że potrzebna jest reforma rolnictwa, jego unowocześnienie i rozwój oświaty rolniczej, by tą drogą dochodzić powoli do tych mądrych, a nie głupich standardów europejskich. Gołym okiem widać, że na razie górę biorą te złe, które niemal w sposób szczególny upatrzyły sobie polskiego rolnika i już mu zadały wiele bolesnych ran i nadal w tym nie ustają. Tymczasem nasi Rolnicy zawsze byli przyzwyczajeni do trudów i ofiar. Co więcej: są gotowi ponosić je także dziś. Trzeba tylko przyjść im z konkretną pomocą, a nie tylko ją obiecywać. Należy ukazywać im nowe perspektywy i szanse; strzeba stawiać wymagania, mając na uwadze ich możliwości, a w konsekwencji ich dobro. Nie wolno doprowadzać do sytuacji, w której rolnik zamiast orać ziemie orze świeżo położony asfalt…”
Tegoroczne Dożynki przygotowywali mieszkańcy Rejonów: „Koniec”, „Pinasy” oraz „Osiedle Słoneczne” i sprawili, że były wyjątkowe. Wielu podkreślało swoje uznanie za prace i włożony kilkudniowy trud. Dlatego też następnego dnia - w niedzielę ks. proboszcz wypowiedział w czasie ogłoszeń następujące słowa:
"Wczoraj, w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przeżyliśmy w naszej parafii tegoroczne Dożynki. Pan Bóg pobłogosławił piękną pogodą. A gdy do tego dołożyliśmy trud przygotowań, to Uroczystość wypadła bardzo okazale. Można powiedzieć: jak nigdy dotąd. To wszystko dzięki Rejonom: Pinasy, Koniec i Osiedle Zielone. Podjęli te prace przygotowawcze już kilkanaście dni wcześniej i tak co dnia robiło się coraz piękniej wokół kościoła, na parkingach i w końcu - w naszym kościele. Nie przeszkodził upał. Naprawdę trzeba podziwiać wykonaną pracę i z serca za nią podziękować. Rejon wyznaczony na czas odpustu będzie miał wiele spraw gotowych. Szkoda, że są i tacy, których zabrakło, a miło by mi zobaczyć, ale reszta poradziła sobie doskonale. Dziękuję za złożone dożynkowe dary, za rozumienie, że jeśli są środki, możemy coś nowego robić czy zakupić. Tutaj trzeba też mieć wiarę niewiasty kananejskiej i kochać swój parafialny kościół. Dziękuję również tegorocznym Starostom p. Ewelinie i p. Michałowi. Dziękuję p. sołtysowi Markowi, dziękuję kierowcom dożynkowych pojazdów, dziękuję czytającym i śpiewającym, dziękuję dożynkowej kapeli oraz wszystkim uczestnikom dożynkowej Uroczystości, szczególnie rolnikom. Bóg zapłać za poniesienie Figury Matki Bożej w czasie Nabożeństwa fatimskiego i prowadzenie różańca. Były - można powiedzieć wszystkie stany - od młodszych i młodzież po starszych w pięknych odświętnych ubraniach. Znowu można powiedzieć: było, jak nigdy dotąd... Wszelkie podziękowania składam na ręce p. Jurka Boksy, który wszystkiego dopilnował, zorganizował i sam dużo pracował…. i na którego pomoc mogę zawsze liczyć. Bóg zapłać.".
